Idziesz do sklepu, kupujesz farbę, przygotowujesz narzędzia, zabierasz się do pracy i nagle cała „akcja malowanie” legnie w gruzach.  Twoja farba najzwyczajniej w świecie nie kryje ściany. Jakie mogą być tego przyczyny? Co źle zrobiłeś? Oto kilka opcji.

Tania farba

Kupiłeś farbę kierując się niską ceną? Często cena produktu bierze się z jego okrojonego składu. Farba, która kosztuje nawet 70% taniej, niż markowe (dekoral, dulux, śnieżka itp) ma mniej pigmentów i „dobrych” składników, zastąpionych wypełniaczami i wodą. Taka farba ma o wiele słabsze właściwości krycia, czasami wymaga położenia trzech-czterech warstw. Wychodzi na to, że zaoszczędziłeś na farbie, ale pomalujesz wiele mniej metrów, w dłuższym czasie.

Polecamy: Śnieżka MAX 10L kosztuje około 110zł, ale z jednego opakowania pomalujesz aż 140m2 przy jednej warstwie przy odświeżaniu białej ściany, lub 70m2 przy malowaniu pierwszy raz, czyli przy dwóch warstwach. Dodatkowo ta farba jest odporna na ścieranie więc utrzymasz ją dłużej w czystości.

Przegruntowana ściana

Malujesz, a wałek ślizga się po powierzchni ściany? Robią się smugi i masz wrażenie, że w ogóle farba nie  kryje? Prawdopodobnie zmniejszyłeś chłonność ściany do takiego stopnia, że farba „nie trzyma się”. Nadmierne użycie gruntu sprawia, że ściana „szkli” się, wałek jeździ podczas malowania i malowanie jest niemożliwe.

Polecamy: zakupić produkt gruntujący o wysokiej przyczepności typu „Śnieżka grunt” – jest to gęsta farba podkładowa, o dobrej przyczepności i właściwościach blokujących kolor.

Druga opcja uratowania ściany to przeszlifowanie powierzchni papierem ściernym (najlepiej o gramaturze około 100-120). Dzięki temu zwiększymy przyczepność warstwy wierzchniej i malowanie odbędzie się bez większych problemów. (Oczywiście po szlifowaniu dobrze odpyl ścianę!)

Niezagruntowana ściana

Malujesz, a farba płatami schodzi ze ściany? Łuszczy się i nie trzyma powierzchni? Prawdopodobnie nie użyłeś gruntu. Farba zawiera  między innymi wodę, malując powierzchnię chłonną typu gips, tynk,  woda wchłania się szybko w podłoże, zaś pigmenty i wypełniacze tworzą suchą powłokę na powierzchni, struktura chemiczna farby jest rozbita  i nie zachowuje się ona tak, jak powinna.

Jedyna możliwość to przerwanie malowania, obskrobać to, co zostało naniesione i zagruntować ścianę.

 

Przebija kolor z powłoki pod spodem

Kolory takiej jak żółcień, pomarańcz, fiolet oraz intensywny zielony są trudne do zamalowania, gdyż mają więcej intensywnych barwników. Malując zwykłą farbą na taki właśnie mocny kolor, często nawet trzy warstwy nie dają pożądanego efektu. Dlatego polecamy użycia farby podkładowej lub blokującej (Śnieżka grunt, Fox Stopper). Więcej informacji na ten temat znajdziesz TU

 

Inne dziwne rzeczy, które mogą się przytrafić podczas malowania:

 

Farba „dziwnie” pachnie

Niektórzy producenci dodają obecnie do swoich produktów substancje zapachowe, by umilić nam malowanie. Naturalnie farba bez tych ulepszaczy pachnie dość specyficznie, ma lekko słodkawy, duszący zapach. Jeśli Twoja farba pachnie, za przeproszeniem, znoszonymi skarpetami, to znak, że jest mocno przeterminowana. Jeśli zaś termin ważności jest dobry, złóż reklamację u sprzedawcy – prawdopodobnie wystąpił jakiś błąd przy produkcji. Jeśli farba lub grunt trącą siarką, produkt został przemrożony.

 

Oddziela się woda

Jeśli po otwarciu wiaderka widzisz wyraźnie oddzielające się warstwy, a farba jest w terminie przydatności do użycia, to wszystko w porządku. Każdą farbę przed użyciem należy porządnie wymieszać. Farba jest zawiesiną, więc stojąc kilka miesięcy, czy nawet tygodni, zachodzi proces rozwarstwiania.

 

Grudki w farbie

Jeśli w farbie są wyraźne grudki, to prawdopodobnie znaczy, że podczas otwierania puszki z dekielka oderwały się zaschnięte kawałeczki zawiesiny. Jest to naturalny efekt, gdy podczas transportu towar się przesuwa, a farba przemieszcza w wiadrze, zasychając i tworząc twarde kawałki. Staraj si.ę zaraz po otwarciu wiadra nie mieszać farby, obejrzyj powłokę i jeśli nie będzie żadnych „paprochów” to spokojnie przystąp do pracy.

 

Inny kolor, niż na wzorniku

Zdarza się czasem, że farba po pomalowaniu ma inny odcień, niż na wzorniku. Po pierwsze, wzornik najczęściej jest papierowy, inaczej chłonie niż np.tynk. Po drugie, zależy wszystko od światła: inaczej kolor wygląda w świetle dziennym, inaczej w sztucznym, które też ma różne odcienie. Po trzecie zawsze kolor wydaje się bardziej intensywny na ścianie, niż na małym wzorniku. Dlatego producenci piszą pod wzorami, że są to „kolory poglądowe”. W naszym sklepie można zamówić tester wybranego koloru (pojemność 250ml). TUTAJ znajdziesz więcej informacji na temat łączenia i stosowania kolorów we wnętrzach.

 

Gdzie zakupić farbę…?

Coraz częściej producenci farb wprowadzają na rynek produkty dedykowane dla konkretnych sklepów (marketów budowlanych). Opakowania wyglądają podobnie do tych w normalnym obrocie, niestety często różnią się składem chemicznym a co za tym idzie, jakością. Jeśli chcesz zakupić dobrą, kryjącą farbę, sprawdź najpierw, czy jest to produkt „promocyjny” czy standardowy, będący w ciągłej produkcji i w sprzedaży również w sklepach prywatnych. Czasami warto dołożyć kilka złotych i mieć spokój podczas malowania, niż sugerować się tylko logiem producenta, który wypuścił na rynek tymczasowy produkt z magicznym napisem „promocja”.

Pamiętaj, że kupując w sklepach takich jak nasz, wspierasz polski, rodzimy biznes, bo tylko nasze podatki trafiają do Skarbu Państwa.

 

Życzymy miłego malowania. Jeśli ten artykuł był dla Ciebie przydatny, napisz proszę na naszej facebook’owej stronie o swoim malowaniu. Kliknij również „LubięTo!” by być na bieżąco z nowościami.

 

Studio Dekoral Pabianice

Studio Dekoral Pabianice

Share this Post