Pęknięciom na łączeniu mówimy NIE!

Na rynku istnieje wiele produktów przeznaczonych do spoinowania płyt kartonowo-gipsowych; zarówno masy na bazie gipsu, akrylu jak i różnego typu produkty zbrojone włóknami poliestrowymi.

Najpopularniejszą metodą jest zastosowanie wąskiej taśmy z włókna szklanego i tradycyjnego szarego gipsu szpachlowego jako spoiwa. Dostępne są również różne wariacje na temat taśmy, tak jak flizelina czy coraz popularniejsza ostatnio taśma celulozowa (zwana „amerykańską„).

 

 

Taśma z włókna celulozowego jest bardziej trwała, nie zmienia swojej formy przy zetknięciu z wilgocią i – co najważniejsze – ma dużą odporność na rozdzieranie. Ponieważ jest dość sztywna, stosuje się ją również jako zastępnik tradycyjnych perforowanych narożników metalowych. Metal ma gładszą powierzchnię,  więc gips czy farba nie mają dobrej przyczepności i często się zdarza, że na obramowaniu drzwi widoczne są srebrne „przecierki”.

Dlatego polecamy taśmę z wkładką plastikową pokrytą celulozą, której koszt to ok, 1,80 zł za metr bieżący (występuje w rolkach 25 lub 12 mb). Jej zaletą jest również to, iż można dowolnie ustawić kąt pomiędzy powierzchniami, zatem szczególnie zalecana jest to poddaszy.

A co stosować na spoiny łączeń płyt?

Coraz częściej używane są gipsy z dodatkiem uszlachetniaczy polipropylenowych lub włókien. Prekursorem w produkcji tych mas jest Rigips z produktem Vario, zaraz za nim Knauf Uniflot.

Z czasem producenci gipsów wypuścili na rynek wiele tańszych zastępników np. Knauf Uniflot, Rigips Vario,  Atlas STONER czy Cekol C-40 .

 

 

Producenci zalecają, by do gipsów wzbogaconych włóknem nie stosować już taśm do spoinowania. Wielu fachowców jednak profilaktycznie i tak używa np. flizeliny, by wyeliminować pękanie łączeń.

Jak tego użyć? Przede wszystkim montując płyty nie dosuwamy ich do siebie ściśle, należy pozostawić małą szczelinkę, około 2-3mm, w którą to właśnie „wciska” się gips elastyczny lub akryl szpachlowy w tubie. Potem samo zagłębienie i miejsce po wkrętach najczęściej montażyści zasłaniają białą gładzią gipsową (łatwiej się ją dociera niż twardy szary gips szpachlowy).

Po „wciśnięciu” w szczelinę gipsu zbrojonego, należy zebrać jego nadmiar i pozostawić do wyschnięcia. Później już tylko pozostaje wtopienie taśmy.

Niektóre taśmy zawierają klej, te bez niego wkleja się na wilgotny gips. Następnie przymocowany „bandaż”, jak to czasem fachowcy nazywają, zaciąga się następną warstwą gładzi lub gipsu.

Gdy wszystko wyschnie, bierzemy papier lub siatkę ścierną i szlifujemy na gładko.

Często konieczne są poprawki, szczególnie w miejscach maskowania wkrętów (gips schnąc zmienia objętość).

Pamiętaj o maseczce przeciwpyłowej i zapasie siatek! Przy pierwszym szlifowaniu szybko się zużywają.

Etap MALOWANIA.

Pamiętajmy, że płyta jest szara a gładź biała, więc jeśli użyjemy nawet najlepszej na rynku farby białej, istnieje możliwość, że różnica kolorów podłoża będzie widoczna!

Dlatego fachowcy zalecają, by pierwszą warstwę jako grunt użyć taniej (ale bez przesady!) farby akrylowej. Gdy wyschnie, po pierwsze będzie służyć jako grunt, a po drugie będzie można dostrzec ewentualne niedociągnięcia w gipsowaniu i poczynić poprawki.

Najlepszym sposobem jest użycie farby gruntującej, na przykład produkowanej przez firmę Śnieżka, lub Unicryl (Dekoral). Jest to gęsta, silnie kryjąca farba, która wyrównuje koloryt pod malowanie, wyrównuje chłonność podłoża. Po dokładnym wyschnięciu nadaje się zarówno jako podkład pod białe, jak i kolorowe farby.

   

Teraz pozostało tylko wybranie koloru i malujemy. Więcej informacji o malowaniu płyt karton-gips znajdziesz TU

 

Zapraszamy do naszego punktu w Pabianicach przy Orlej 3,  gdzie znajduje się komputerowy mieszalnik farb i lakierów, chętnie podpowiemy, jaką farbę najlepiej zastosować.

Pamiętaj też o porządnych wałkach – zły wałek do nawet najlepszej farby może popsuć efekt!

Sprawdź w naszych sklepach również efekty dekoracyjne.

Zapraszamy!

 

G

Share this Post